Czym uzupełnić stoisko handlowe? Krótki niezbędnik przed udziałem w targach kosmetycznych.

Imprezy branżowe z roku na rok są coraz bardziej popularne. Warto w nie inwestować, ponieważ to okazja do pokazania się oraz duża reklama. Jednak aby nie zginąć w tłumie i wyróżnić się na tle konkurencji potrzebujemy oryginalnego stanowiska. Powinniśmy zadbać o jego dobry design, wyjątkowość, ale także funkcjonalność. Skupimy się dziś na tym ostatnim – często można spotkać stoisko handlowe, które dobrze wygląda, ale jest ciasne i mało praktyczne. A jeśli wybieramy się na targi kosmetyczne, gdzie spotkamy setki naszych potencjalnych klientów to otwarte i praktyczne stanowisko jest podstawą. Wśród takiego tłumu ważne jest, aby zadbać o wygodę.

Przetestowanie kosmetyków jako główny powód udziału w targach

Zadbajmy, aby nasze stanowisko było w miarę możliwości, jak największej przestrzeni. Powinno także być otwarte – zapomnijmy o zamkniętych boksach, ponieważ w takim tłumie nie sprawdzają się jak należy. Najlepszym wyjściem będzie zaopatrzenie się w trybunki lub stoiska, na których rozłożymy testery kosmetyków. Proponujemy Trybunkę PLATE z naszego asortymentu, której prostokątny kształt sprawia, że możesz złączyć kilka z nich i stworzyć podłużny blat. Poza tym posiada ona drzwi zamykane na klucz i wewnętrzne półki, na których bezpiecznie możesz schować resztę swoich zasobów.

Pomimo długiej kolejki spróbuj zachęcić klientów do podejścia

Kolejnym niezbędnikiem takiego stoiska jest potykacz, na którym możesz wypisać ofertę reklamową. Gdy ludzie widzą tłum przy stoisku to często rezygnują z podejścia i zapytania o promocję, a gdy wypiszesz taką na potyczkaczu Twoi potencjalni klienci od razu będą wiedzieli czy chcą odwiedzić to stoisko handlowe. Jeśli nie chcesz jednak od razu wypisywać tego, co oferujesz to zawsze możesz tam umieścić tekst zachęcający do podejścia, na przykład: „Na hasło „dzień bez szminki to dzień stracony” dostaniesz rabat na zakupy!” – zachęci to do podejścia nawet tych, którzy nie są zainteresowani zakupem, ale chcą dowiedzieć się jak działa dokładnie zniżka.

Stwórz strefę chillout i zbliż się do swoich klientów

Jeśli masz możliwość zachęcamy do wykorzystania wygodnych i mięciutkich puf na stoisku. Niech będą one miejscem do porozmawiania o makijażu i pielęgnacji, do wymienienia się poradami czy trikami. Możesz nazwać takie miejsce kącikiem kosmetycznych rozmów, postawić na środku stolik z lemoniadą lub ekspresem do kawy i zachęcać klientki do chwili odpoczynku w tej strefie. To niesamowicie przełamuje bariery i sprawia, że ludzie postrzegają markę jako bardzo otwartą.